Dzisiaj napiszę trochę o zajebistej książce pod tytułem "Czyściciel".
Kupiłam ją przedwczoraj i tak mi się spodobała, że przeczytałam ją w kilka (naście) godzin:)
Ma 334 strony i ma miękką okładkę.. Autorem tego cudownego thriller'a jest Paul Cleave...
Morderca poszukuje mordercy. Nieprawdopodobne? A jednak! Joe nie wyróżnia się z tłumu. Wiedzie spokojne, wręcz monotonne życie: dwa razy dziennie karmi złotą rybkę, raz w tygodniu odwiedza matkę i pracuje. Jest wzorowym, choć może nie najbystrzejszym pracownikiem, sprzątaczem w komendzie policji. I robi coś jeszcze – zabija kobiety, metodycznie i zgodnie z planem, sześć, jedną po drugiej. Policja nazywa go nieuchwytnym seryjnym mordercą, Nożownikiem z Christchurch. Kiedy na jaw wychodzi siódme zabójstwo, Joe wpada w szał. Wie, że tym razem ma wspólnika. Ktoś uzurpuje sobie prawo do bycia nim, ktoś podszywa się pod niego! Wstrząśnięty i oburzony bezczelnością śmiałka rozpoczyna własne, jakże ryzykowne śledztwo.
Polecam ją osobą, które lubią dresczyk emocji..

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz